Budować, a nie burzyć

Budować, a nie burzyć

09.03.2010

Przemoc jest czymś negatywnym i trzeba ją eliminować, zwłaszcza przemoc wobec dziecka, ale nie można przekreślać i relatywizować praw rodziny ? mówi abp Józef Michalik, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski po 351. zebraniu plenarnym Episkopatu, jakie miało miejsce w dniach 8-9 marca br. w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie.

?Nie ma wątpliwości, że każda przemoc jest czymś negatywnym i nie można przechodzić wobec niej obojętnie. Zwłaszcza przemoc wobec dziecka. Także wobec dziecka nienarodzonego, poczętego? ? mówi abp Józef Michalik. ?To jest to pryncypium, które jest u podstaw naszego chrześcijańskiego myślenia, kultury europejskiej i powinno być ciągle podtrzymywane. To jest rzecz niegodziwa, niewłaściwa i koniecznie trzeba podejmować wysiłki, żeby ją eliminować? ? podkreśla przewodniczący Episkopatu. Zaznacza jednak, że trzeba bardzo uważać, by przy tym nie naruszyć struktur pozytywnych, podstawowych. (posłuchaj)

Biskupi w komunikacie po zebraniu plenarnym piszą: ?Każda próba administracyjnego działania winna uwzględniać naturalną rolę wychowawczą rodziny?. Apelują też, by głosy w obronie ładu moralnego zostały uwzględnione w nowej wersji ustawy dotyczącej przemocy.

?Nie można rozpoczynać legislacji od stwierdzenia, ze największa liczba przemocy dzieje się w rodzinach [?] nie można wychodzić z założenia, że rodzina jest czymś niewłaściwym dla wychowania dziecka? ? mówi abp Józef Michalik. Podkreśla, jak ważne powinno być znaczenie rodziny jako wspólnoty odpowiedzialnej za przekazanie życia; rodziny, która się składa z ojca i matki; rodziny, która jest nierozerwalna. Według niego należy podtrzymywać i promować pozytywne wzorce rodziny oparte na przekonaniu o tym, że ?miłość ludzka może się rozwijać w nieskończoność, zwłaszcza w rodzinie?, że ?zaangażowanie człowieka na zawsze jest czymś pięknym i możliwym w życiu?.

Według przewodniczącego Episkopatu nie rozwiąże się wszystkich problemów zarządzeniami, lecz trzeba podkreślać rolę dobrej, pozytywnej, wzorcowej rodziny. Jest to według niego wielkie zadanie i przypomnienie, że życie rodzinne nie jest zabawą, że dziecko nie jest po to, by podkreślać wartość ojca czy matki, ale jest to ktoś, ?kto wyzwala wielką ofiarę, i potrzebuje wielkich uczuć dla właściwego, poprawnego wzrostu?.

Abp Michalik uważa, że możliwość odbierania dzieci na podstawie decyzji jednego człowieka, wprowadzi więcej zamieszania niż dobra i nie pomoże rodzinom w rozwiązaniu trudnych sytuacji. (posłuchaj) Dlatego podkreśla, by nie traktować rodziny jako środowiska opresyjnego; by pomagać w budowaniu pozytywnych, wzorcowych relacji, a nie wkraczać i burzyć istniejące.

(jl ? Biuro Prasowe KEP 2010)

Related posts

Top