marzę o kochającej się rodzinie

marzę o kochającej się rodzinie

z Aleksandrą Czerkas – lekarzem stomatologiem z krakowskiego Centrum Stomatologii Rodzinnej rozmawia ks. Krzysztof Zimończyk SCJ

Kilka lat temu ukończyła Pani stomatologię w Lublinie. Co zadecydowało o tym, że podjęła Pani pracę w Krakowie?

Podejmując decyzję o wyborze kierunku studiów, na który chciałabym zdawać po skończeniu liceum, brałam pod uwagę stomatologię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Z pewnością miało na to wpływ wiele czynników, ale przede wszystkim fakt, że w Krakowie mieszka część mojej rodziny i w głębi duszy wiedziałam, że chociaż byłabym wiele kilometrów od mojego rodzinnego Lublina, miałabym „przy sobie” bliskich. Specyfika egzaminów wstępnych na kierunki medyczne, polegająca na tym, że w całej Polsce odbywały się one w tym samym dniu i w tych samych godzinach, pomogła mi w podjęciu decyzji – wybrałam Akademię Medyczną w Lublinie. Egzaminy zdałam pomyślnie i cieszę się, że studia ukończyłam w rodzinnym mieście. Był to bardzo szczęśliwy okres w moim życiu, co utwierdziło mnie w przekonaniu, że dokonałam trafnego wyboru.

Potem był kolejny trafny wybór…

Po ukończeniu pięcioletnich studiów, a przed rozpoczęciem pracy w zawodzie lekarza stomatologa, niezbędny jest roczny staż, który można odbywać w dowolnie wybranych placówkach. W tym czasie wiele osób wraca do swoich rodzinnych miast i miasteczek, a część z nich wyjeżdża. I tak właśnie było ze mną. Uznałam, że to najlepszy moment, by przenieść się do Krakowa i się usamodzielnić. Zawsze przecież mogłam wrócić. Przez rok pracy jako lekarz stażysta wiele się nauczyłam, poznałam wspaniałych ludzi, zawiązałam nowe przyjaźnie, zakochałam się i już nie miałam żadnych dylematów. Postanowiłam zostać w Krakowie.

marzę o kochającej się rodzinie

Czy po studiach pojawiła się chęć wyjechania do pracy za granicę?

Wielokrotnie zastanawiałam się nad możliwością pracy za granicą, co ostatnio jest tak popularne: ofert pracy w Unii Europejskiej nie brakuje, lekarze są w niej wręcz mile widziani, wyższy standard życia, bardziej dochodowa praca, lepszy start zawodowy… Na pewno wiele osób, o ile nie jest do tego zmuszona przez sytuację życiową, tak potrafi. Mnie jednak byłoby trudno. Czuję się bardzo związana z Polską, z jej tradycjami, obyczajami, ludźmi, ich mentalnością, miejscami. Gdybym pracowała z daleka od rodziny, przyjaciół, znajomych, wówczas czułabym się obco i przez to byłoby mi trudniej zbudować więź z pacjentem, która z pewnością pomaga w pracy lekarza i pozwala zdobyć zaufanie leczonej osoby. Być może kiedyś będę chciała się o tym przekonać, ale wiem, że stała praca za granicą nie jest dla mnie.

Często się słyszy, że młodymi ludźmi kieruje dziś wyłącznie materializm, chęć szybkiego wzbogacenia się, zrobienia kariery, często kosztem wartości duchowych czy religijnych. Czy podziela Pani ten pogląd?

Nie. Uważam, że każdy z nas wynosi z domu pewne wartości i według nich postępuje. Być może obecnie więcej mówi się o kwestiach materialnych, robieniu kariery i szybkim wzbogacaniu się, ale – choć czasy się zmieniają – wartości moralne, duchowe i religijne pozostają te same. Dzisiaj materializm jest bardziej widoczny, dlatego tyle się o nim słyszy. Wartości duchowe są ponadczasowe i to nimi powinniśmy się kierować w życiu. Nie wierzę, że kariera może zastąpić rodzinę, a szybkie wzbogacenie się da nam szczęście. Cieszę się, że spotykam w swoim życiu wielu szczęśliwych, wartościowych ludzi.

Niedługo będziemy przeżywać święta Bożego Narodzenia, z którymi wiążą się takie wartości, jak rodzina, miłość, dobro, radość. Jakie znaczenie mają one w Pani życiu?

Miłość i rodzina to dla mnie wartości najważniejsze. Nauczyła mnie tego mama, za co jestem jej bardzo wdzięczna. Świąt już nie mogę się doczekać, a szczególnie związanych z nimi przygotowań. Mam na myśli zarówno przygotowania duchowe, jak i te bardziej przyziemne. Okres Bożego Narodzenia to czas radości, miłości, nadziei, czas, który jednoczy i wzmacnia rodzinę i uświadamia nam, co naprawdę jest dla nas ważne.

Na ile te wartości pomagają Pani w życiu zawodowym, w nawiązywaniu relacji z pacjentami?

W pracy zawsze postępuję zgodnie z własnym sumieniem, czyli zgodnie z wartościami, według których staram się żyć. Każdy pacjent jest inny i jeśli tylko mam okazję, próbuję go poznać, tak by sprostać jego wymaganiom, przynieść mu ulgę w fizycznym bólu. On oczekuje ode mnie szczerości, uzyskania pomocy, zrozumienia w cierpieniu. Staram się mu to dawać. Chcę traktować każdego pacjenta tak, jakbym chciała, aby mnie potraktowano. Trudno mówić o nawiązaniu więzi podczas jednej wizyty u stomatologa, ale myślę, że indywidualne podejście do pacjenta wzbudza zaufanie obydwu stron.

W święta Bożego Narodzenia lubimy marzyć, snuć plany na przyszłość. Jakie są Pani marzenia?

Kiedyś moim marzeniem było ukończenie stomatologii, to już się spełniło. Na pewno chciałabym w przyszłości otworzyć własny gabinet, ale jeszcze dużo nauki i pracy przede mną. Odbiegając od tematów zawodowych, najbardziej marzę o kochającej się rodzinie, życzliwych ludziach wokół siebie i zwiedzaniu różnych zakątków świata.

W jaki sposób spędzi Pani tegoroczne święta Bożego Narodzenia?

Już nie mogę się ich doczekać! Święta spędzę w Lublinie w gronie najbliższej rodziny. Wigilia odbędzie się na pewno w moim rodzinnym domu, a dzień Bożego Narodzenia będziemy świętować u siostry mojej mamy. Już czuję zapach pierników, choinki i słyszę dźwięki kolęd. Cieszy mnie również to, że w tym roku spędzę w domu więcej „świątecznych” dni, podczas których będzie czas zarówno na refleksje, jak i odpoczynek od pracy.

Z radością płynącą z tajemnicy Bożego Narodzenia złączona będzie, jak mi wiadomo, radość świętowania Pani urodzin. Z tej okazji proszę przyjąć najlepsze życzenia, zwłaszcza spełnienia wszystkich osobistych i zawodowych marzeń. Dziękuję za rozmowę.

Numer: 1 (92)/2008 STYCZEŃ – CZAS SERCA styczeń-luty można kupić na stronie:

Wydawnictwo Księży Sercanów
ul. Saska 2, 30-715 Kraków
tel.: (+48) (12) 290-52-98
290-52-99
fax: wew. 23
www.wydawnictwo.net.pl
e-mail: [email protected]

hastagi na stronie:

#stomatolog

Authors

Top