trud i radość początków

trud i radość początków

Ukazanie się setnego numeru „Czasu Serca” napawa wielką radością i stanowi powód do dumy dla jego redaktorów oraz czytelników, którzy współfinansują to czasopismo. To również dowód jego żywotności, gdyż w swojej osiemnastoletniej historii odpowiadało na rodzące się wyzwania i oczekiwania odbiorców. Dla mnie jednak ukazanie się setnego numeru to okazja do przypomnienia atmosfery początków tego dzieła polskich sercanów, budowanego w trudzie, ale i z wielkim entuzjazmem.

Wiele ludzkich dzieł powstaje dzięki wieloletnim przygotowaniom i przy wykorzystaniu wielkich funduszy. Może być jednak inaczej. Wtedy dzieło rodzi się jakby bez przygotowania, a jego rozwój opiera się na zaangażowaniu osób, które łączy przyjaźń i wspólna pasja. Tak było w również w wypadku „Czasu Serca”. Większość członków redakcji znała się z czasów seminaryjnych, kiedy to redagowaliśmy i wydawali na nielegalnym wówczas powielaczu kleryckie pismo „Ecce Cor”. Kiedy więc ks. Stanisław Król SCJ i ks. Andrzej Sawulski SCJ szukali współpracowników, mogli odwołać się do zaprzyjaźnionych już osób, które chętnie podjęły współpracę.

Nikt nie pytał o warunki pracy czy tym bardziej wynagrodzenie. Nasza współpraca z twórcami pisma była spontaniczna. Czuliśmy, iż warto dla ewangelizowania wykorzystać nowe możliwości, jakie dała przemiana ustrojowa z 1989 roku. Naśladując założyciela Zgromadzenia Księży Sercanów o. Leona Dehona, pragnęliśmy wejść w świat mediów i szeroko rozumianej kultury, aby głosić miłość Serca Jezusowego.
piatek_100
Brakowało środków i fachowej wiedzy (takie przygotowanie mieli tylko ks. Adam Włoch SCJ i ks. Stanisław Król SCJ), ale nie brakowało zapału. Trzeba pamiętać, że czas powstania naszego pisma, to początek komputeryzacji. Redakcyjny komputer był bardzo wolny, dlatego wydruk trzydziestu matryc zajmował nieraz kilka godzin. Z tymi matrycami trzeba było następnie jechać kolejne kilka godzin pociągiem do Kątów Wrocławskich, gdzie drukowane były pierwsze numery „Czasu Serca”. Sytuacja uległa poprawie po sprowadzeniu z USA nowego, szybkiego jak na tamte czasy, komputera.

Profil „Czasu Serca” kształtował się stopniowo podczas twórczych spotkań redakcyjnych. Każde dawało możliwość wypowiedzenia się i wniesienia uwag. Ta otwartość pozwalała na wzajemne uczenie się i zdobywanie doświadczenia. W trakcie naszych dyskusji doszliśmy do wniosku, że warto poszerzyć profil pisma i wyjść z naszym przesłaniem nie tylko do dobroczyńców naszego Zgromadzenia, ale do wszystkich osób zainteresowanych duchowością Bożego Serca i jej konsekwencjami w życiu społecznym. W ten sposób powstał najpierw kwartalnik, a następnie dwumiesięcznik religijno-społeczny.

„Czas Serca” rozwijał się ponadto od strony formy. Do 1997 roku posiadał kolorową okładkę, natomiast wewnątrz używano dwóch kolorów. Pamiętam, jak z duszą na ramieniu czekaliśmy na jubileuszowy dodatek do „Czasu Serca” przygotowany w pełnym kolorze z okazji 50-lecia Prowincji Polskiej Księży Sercanów. Po tej pierwszej próbie i zdobyciu nowych doświadczeń odważyliśmy się na drukowanie kolorowego pisma.

Momentem niezwykłej wagi w historii „Czasu Serca” była nasza wizyta u papieża Jana Pawła II wiosną 1999 roku. Nasz wyjazd był również przejawem pasji i fantazji początków. Rano wsiedliśmy do minibusa, którym we trzech kierowaliśmy na zmianę przez 24 godziny. Dzięki temu, następnego ranka zwiedziliśmy średniowieczny Asyż, a wieczorem byliśmy na placu św. Piotra w Rzymie. Uczestnictwo we Mszy św. z Ojcem Świętym oraz spotkanie z nim w prywatnej bibliotece stanowi wciąż nie tylko cudowne wspomnienie, ale przede wszystkim zobowiązanie do niesienia ludziom przesłania o Bożej miłości. Taka była bowiem wola Jana Pawła II, który pobłogosławił członków redakcji i pracowników przygotowujących „Czas Serca”. Ufam, że Jego błogosławieństwo będzie nadal towarzyszyło twórcom i czytelnikom „Czasu Serca”.

ks. Grzegorz Piątek SCJ

redaktor naczelny „Czasu Serca” w latach 1993-1998

czas-serca-100

hastagi na stronie:

#diecezja drohiczyńska zmiany księży 2011 #diecezja bydgoska zmiany księży 2011 #zmiany ksiezy w diecezji warszawsko praskiej w2011r #zmiana księży 2011 drohiczyn #zmiany personalne w diecezji rzeszowskiej #diecezja bydgoska zmiany personalne 2011

Authors

Related posts

Top