Orędzie wielkiej nadziei

Orędzie wielkiej nadziei
Papież zakończył 23 marca swą 11. podróż apostolską poza granice Włoch. Oto jej podsumowanie.

24 marca 2009
RW
O godz. 11:00 samolotem startującym ze stolicy Angoli Ojciec Święty opuścił Afrykę. Na jego pokładzie spotkał się ponownie z towarzyszącymi mu dziennikarzami. „Drodzy przyjaciele, widzę, że jeszcze pracujecie – powiedział do nich Papież. – Moja praca jest już prawie skończona, natomiast wasza znów się zaczyna. Dzięki wam za ten trud. Zachowałem w pamięci przede wszystkim dwa wrażenia. Z jednej strony jest to ta żywiołowa serdeczność, radość, Afryka świętująca.

Jak mi się wydaje, w Papieżu dostrzeżono, można powiedzieć, uosobienie faktu, że jesteśmy dziećmi i rodziną Boga. Istnieje ta rodzina, a my ze wszystkimi naszymi ograniczeniami do niej należymy i Bóg jest z nami. W ten sposób Papież, można rzec, pomógł to odczuć jako rzeczywistą radość.

A z drugiej strony wielkie wrażenie zrobił na mnie duch skupienia na liturgiach, silne poczucie sacrum. Na liturgiach nie ma autoprezentacji grup, autoanimacji, ale jest obecność sacrum, obecność samego Boga. Nawet sposób poruszania był zawsze pełen szacunku, ze świadomością Bożej obecności. To zrobiło na mnie wielkie wrażenie”.

Benedykt XVI nawiązał też raz jeszcze do śmierci dwóch dziewcząt przed jego sobotnim (21 marca) spotkaniem z młodzieżą na stadionie w Luandzie. Zapewnił, że modli się za nie i wyraził nadzieję, że na przyszłość takich wypadków uda się uniknąć. Duże wrażenie na Papieżu zrobiło również spotkanie z chorymi w ośrodku im. kard. Légera w stolicy Kamerunu. Pozwoliło to także zobaczyć współpracę państwa i Kościoła, by ulżyć cierpiącym. Ponadto Ojciec Święty zwrócił uwagę, że obecna podróż była już dla niego okazją do udziału w pracach przygotowujących jesienny Synod Biskupów.

——————————————————————-

Ks. Lombardi o afrykańskiej podróży Ojca Świętego

Zarówno w Kamerunie, jak i w Angoli Benedykt XVI został przyjęty bardzo dobrze, co było dla niego wielką radością i zachętą – powiedział podsumowując dla Radia Watykańskiego podróż ks. Federico Lombardi. Rzecznik prasowy Watykanu zauważył, że Papież pozostawił w tych krajach orędzie nadziei i spotkał się z żywotnymi siłami społeczeństwa. Z charakterystycznych punktów podróży ks. Lombardi wymienił spotkania z młodzieżą oraz z kobietami.

Ks. Federico Lombardi SJ: Papież od razu podjął ważne tematy z aktualnej rzeczywistości afrykańskiej: pojednania, pokoju, odbudowy, umocnienia prawdziwej demokracji, praw człowieka, dróg prawdziwego rozwoju i postępu, międzynarodowej solidarności, także w kwestii relacji politycznych i handlowych, które mogłyby sprzyjać rozwojowi, opierając się na równouprawnieniu i sprawiedliwości oraz uczciwości, aby nie podsycały partykularnych interesów czy korupcji.

– Jakie przesłanie pozostawił Benedykt XVI?

Ks. Federico Lombardi SJ: Papież przekazuje orędzie wielkiej nadziei. Zwrócił się do żywotnych sił Kościoła, od których zależy przyszłość zarówno Kościoła, jak i całej ludności afrykańskiej. W tym sensie znaczące były spotkania z młodzieżą i kobietami. Odniosłem wrażenie, że spotkanie z kobietami było najbardziej charakterystyczne dla tej podróży Benedykta XVI i dlatego trzeba na nie zwrócić większą uwagę. Docenienie kobiety w społeczeństwie i w Kościele było głęboką i wyraźną intuicją, wskazującą na uznanie jej kluczowej roli w rozwoju całego kontynentu.

– Benedykt XVI wezwał również Afrykańczyków, aby brali swą przyszłość we własne ręce…

Ks. Federico Lombardi SJ: W tych dniach myślałem o tym, że Kościół ma własną wizję integralnego rozwoju, zarówno ludzkiego, jak i duchowego, która go charakteryzuje. Jest to wizja rozwoju opierającego się na wielkim poszanowaniu i ufności pokładanej w osobie ludzkiej, w jej godności i możliwościach. Wskazuje ona właśnie na docenienie każdej osoby ludzkiej, jej odpowiedzialności i możliwości. Wychodząc od tego, tworzy później społeczeństwo harmonijne i sprawiedliwe, zdolne docenić także bogactwa naturalne, którymi jest obdarzone, jego tradycje i wkład kulturowy. Wydaje mi się, że jest to podejście bardzo odmienne od tego, które często proponują Afryce zewnętrzne mocarstwa polityczne czy gospodarcze, nastawione, jak to widzieliśmy w dyskusjach ostatnich dni, albo na ograniczenie przyrostu naturalnego, także z użyciem metod nie szanujących godności człowieka, albo na wielkie operacje gospodarcze i finansowe, które w ręce rządzących składają ogromne środki, często marnowane w kanałach korupcji.

– Jak można by określić bilans tego wyjątkowego doświadczenia?

Ks. Federico Lombardi SJ: Wydaje mi się, że satysfakcja jest obopólna. Jak to już było widoczne podczas poprzednich podróży, Papież mówił: przybyłem dodać wam otuchy, okazać wsparcie w obliczu waszych problemów, ale i sam zostałem utwierdzony waszą miłością, entuzjazmem, ufnością. Sądzę, że to stało się i tu, w Afryce. Papież spełnił swą posługę, zaangażował się całkowicie, nawet mimo znacznego upału. Myślę, że wniósł swój wkład i z radością mógł zobaczyć, iż dobrze to zostało przyjęte i z pewnością wyda wielkie owoce.

Authors
Tags , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Related posts

Top