Nadzieja: Nadzieja ?? przeciwie??stwo rozpaczy

Nadzieja jest przeciwie??stwem rozpaczy. Jest wyrazem aktu polegania na Bogu. Rozpacz w sensie religijnym jest grzechem przeciwko nadziei, dlatego, ??e cz??owiek pozostaj?c w takim stanie nie odpowiada na wo??anie, na zaproszenie id?ce od osoby ludzkiej i od Boga. Jego ??ycie nie jest ju?? dla niego darem, nie jest te?? odpowiedzi? stworzenia, skierowan? ku Niesko??czonemu Bytowi, o kt??rym to stworzenie wie, ??e zawdzi?cza Mu wszystko, co posiada, i kt??remu nie mo??e, bez obrazy, narzuci? absolutnie ??adnych warunk??w.

Rozpacz jest jak??? form? zdrady, zdrady swego cz??owiecze??stwa przez zamkni?cie si? w sobie, oraz zdrady Boga ?? przez odrzucenie Jego wezwania. Trzeba wi?c ukazywa?, zach?ca? i prowadzi? wszystkich do osobowych spotka?? z drugim cz??owiekiem, a przede wszystkim do osobowego spotkania z Bogiem. Jest to zadanie dla wszystkich chrze??cijan, aby w ten spos??b mogli odkry? na nowo tajemnic? nadziei[1].

Chrze??cijanie s? synami obietnicy, je??eli mocni w wierze i nadziei potrafi? nale??ycie wykorzysta? dany im czas (Ef 5,16). Ponadto, przeciwstawiaj?c si? r????nego rodzaju zniewoleniom tego ??wiata, s? w stanie przepoi? nadziej? struktury ??ycia ??wieckiego (LG, 35). Z tego powodu nadzieja staje si? podstaw? moralnego ??ycia chrze??cijanina oraz misj?. Nadzieja nie realizowana ?? staje si? antyapostolstwem. Brak nadziei to rozpacz, ??wiadome i dobrowolne wykluczenie mo??liwo??ci zbawienia wiecznego i ??rodk??w do niego prowadz?cych. Brak nadziei u chrze??cijanina ma swoje ??r??d??o w braku modlitwy, autentycznego ??ycia duchowego, w t??umieniu wyrzut??w sumienia, w pewnej filozofii ??ycia ho??duj?cej absurdowi.

Brak nadziei jest dramatem cz??owieka, a nawet ca??ej wsp??lnoty. Grzechem przeciwko nadziei mo??e by? zbyt du??a ufno??? b?d?ca zuchwa??o??ci?, ??pych? ??ywota?, ironicznym i zuchwa??ym przekonaniem, ??e cz??owiek i tak zostanie zbawiony, bez jego udzia??u i bez pe??nienia woli Boga. Przy braku fundamentu bo??ego i nadziei ??ycia wiecznego godno??? cz??owieka, jak to dzi?? cz?sto wida?, doznaje bardzo powa??nego uszczerbku, a zagadki ??ycia i ??mierci, winy i cierpienia pozostaj? bez rozwi?zania, tak ??e ludzie nierzadko popadaj? w rozpacz. Sob??r przypomina, ??e nadzieja chrze??cija??ska stanowi uzdrowienie dla ??wiata pe??nego beznadziei i desperacji. We wsp????czesnym spo??ecze??stwie coraz bardziej skierowanym na bezduszny zysk i ??ycie konsumpcyjne, cz??owiek, zredukowany cz?sto do roli narz?dzia pracy, popada w nowe rodzaje niewoli spo??ecznej i psychicznej. Dlatego nadzieja staje si? istotnym elementem jego bycia w ??wiecie. Jednak chrze??cijanin, nawet w obliczu z??a, nie mo??e utraci? nadziei. Przypomina o tym Jan Pawe?? II, m??wi?c, ??e zdanie sobie sprawy ze z??a istniej?cego na ??wiecie nie mo??e by? powodem utraty nadziei. Nie mo??e nim by? te?? fakt, ??e ????yjemy w epoce gigantycznego post?pu materialnego i nieznanej przedtem negacji Boga?.

??wiadomo??? ludzi d????cych do absurdu, czyli do utworzenia Kr??lestwa Bo??ego na ziemi, lecz bez Boga, jest – jak si? wydaje – hermetyczna, zamkni?ta. Nie jest w stanie przyj?? wniosku wynikaj?cego z logiki my??lenia, opartego na rzeczowych przes??ankach, stwierdzaj?cego, ??e droga do tego rodzaju absurdu prowadzi do bramy z napisem: Porzu?cie wszelk? nadziej?, wy, kt??rzy tu wchodzicie. W Boskiej komedii Dantego jest to brama Piek??a. Ludzie, widz?c napis, zaczynaj? zdawa? sobie spraw?, ??e utrata nadziei dla cz??owieka jest ??mierci?. Je??li rzeczywi??cie pok??adamy nadziej? w Panu, je??li On jest nasz? nadziej? ?? to wtedy widzimy rzeczywisto??? ??wiata inaczej, ni?? postrzega j? i ukazuje wi?kszo??? ??rodk??w masowego przekazu. Wtedy widzimy w niej nie tylko to, co nadziej? utrudnia, lecz r??wnie?? to, co pozwala mie? w??a??nie nadziej? wbrew nadziei. ?atwiej j? mie?, gdy cz??owiek dostrzega, ??e nie jest wa??ne zwyci?stwo czy pora??ka ?? wa??na jest droga. Wtedy, gdy cz??owiek, zdaje sobie spraw?, ??e niezale??nie od stanu rzeczy na tym ??wiecie jest zawsze w drodze, jego nadzieja zakotwiczona jest w tym, z czego czerpie swoj? moc: w Duchu, ??yciu wiecznym, przekraczaj?cym granice ludzkiego pojmowania.

Kryzys nadziei objawia si? w poczuciu braku sensu ??ycia, a nawet w niemo??no??ci ??ycia. Jednym z czynnik??w przyczyniaj?cych si? do utraty nadziei jest w?tpienie. Mo??e to by? w?tpienie w Boga, w cz??owieka i w darowany mu czas – w jakiekolwiek dobro. W?tpienie ogarnia my??lenie, mi??owanie, ch?? do ??ycia, jest wielk? rezygnacj? z ??ycia, prowadzi do negacji wszystkiego. Je??eli cz??owiek zada sobie pytanie: jak upora? si? z poczuciem bezsensu, z kryzysem, jaki niesie nam wsp????czesny ??wiat – to odpowiedzi? b?dzie nadzieja, kt??ra jest szczeg??ln? si???, podtrzymuj?c? ??ycie.

Psycholog, Jaros??aw Rudnia??ski w odpowiedzi na pytanie, czym jest nadzieja, pisze, ??e zdarza si?, ??e jest wszystkim. Kiedy brakuje wiary i mi??o??ci ?? i nagle dostrzega si?, ??e ich nie ma ?? to pozostaje tylko nadzieja. Nadzieja chrze??cija??ska, jaka wyrasta z obietnic Boga i pragnienia realizacji ostatecznych ludzkich aspiracji, prowadzi cz??owieka do wype??nienia powo??ania jedno??ci z Bogiem.

Monika K.S.

Przypisy:
1.P. G??ralczyk, Rozpacz, obawa, depresja??Choroba czy grzech?, ??Communio? 5 (1997), s.

Nadzieja: Nadzieja a ??yczenia
Nadzieja: Nadzieja w uj?ciu teologicznym
Nadzieja: Chrze??cija??ska nadzieja
Nadzieja: Nadzieja jako cnota
Nadzieja: Nadzieja a ateizm
Nadzieja: Chrystus – Nadziej?
Nadzieja: Contra spem spero
Nadzieja: Nadzieja ?? przeciwie??stwo rozpaczy
Nadzieja: Pismo ??wi?te a nadzieja

hastagi na stronie:

#grzechy przeciwko nadziei

Top